Muzyczna podróż przez industrialne brzmienia. Przed nami BalatoNOWE Granie

Czas czytania: 2 min.

W sobotę, 2 sierpnia, o godzinie 19:00, zapraszamy na drugą odsłonę cyklu “BalatoNOWE Granie”, który odbędzie się na terenie Ośrodka Rekreacyjnego “Balaton”. To kontynuacja letnich wydarzeń muzycznych, które promują nowoczesne brzmienia i dają artystom przestrzeń do zaprezentowania się. Wstęp na wydarzenie jest wolny.

Kamil Dark Measure powraca na “BalatoNOWE Granie”

Podczas wydarzenia ponownie wystąpi Kamil Dark Measure, DJ i producent ze Śląska, znany z występów w ramach czeskiego kolektywu RAVE ID oraz projektów TECHNOCODE. Jego sety to intensywne, mroczne opowieści dźwiękowe, w których ciężkie rytmy łączą się z hipnotycznymi melodiami. Dark Measure zabierze publiczność w podróż przez świat surowych, industrialnych brzmień, tworząc atmosferę pełną napięcia i emocji. Jego występ to propozycja dla osób, które cenią muzykę nie tylko jako tło do zabawy, ale także jako formę artystycznego wyrazu.

Wydarzenie w wiacie ogniskowej Ośrodka Rekreacyjnego “Balaton”

Koncert odbędzie się w wiacie ogniskowej na terenie Ośrodka Rekreacyjnego “Balaton”. Wstęp na wydarzenie jest wolny.

Zaproszenie do współpracy: artyści i pasjonaci

Masz talent, który chcesz pokazać? Grasz w zespole, tworzysz sztukę, prowadzisz zajęcia rekreacyjne? Szukamy muzyków, lokalnych artystów, animatorów i pasjonatów, którzy chcieliby zaprezentować się podczas wydarzeń na wodzisławskim Balatonie. To doskonała okazja, aby pokazać się szerszej publiczności i współtworzyć wyjątkową atmosferę tego miejsca. Zainteresowanych prosimy o kontakt z Mateuszem Jamiołą, pracownikiem Biura Aktywności Społecznej, pod numerem tel. 725 998 584 lub przez e-mail: [email protected].

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe