Kryminalni rozbili zorganizowaną szajkę złodziei okradających sklepy

Czas czytania: 6 min.

Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Rybniku oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach rozpracowali zorganizowaną grupę przestępczą, która miała okradać sklepy na terenie kilku województw. Śledczy ustalili, że sześciu zatrzymanych odpowiada za co najmniej 66 kradzieży, a wartość strat przekroczyła 100 tys. zł. Sprawa jest już na etapie sądowym – Prokuratura Rejonowa w Rybniku skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego.

Złodzieje działali od stycznia do września 2025 roku

Jak wynika z policyjnego komunikatu, grupa działała od stycznia do września 2025 roku. Jej członkowie mieli okradać markety na południu Polski, przede wszystkim na terenie województwa śląskiego, małopolskiego i opolskiego. Do przestępstw dochodziło m.in. w Rybniku, Czerwionce-Leszczynach, Jastrzębiu-Zdroju, Rabce-Zdroju, Jordanowie, Łaziskach Górnych, Knurowie, Chrzanowie i Wodzisławiu Śląskim.

Łupem sprawców padał głównie alkohol i artykuły spożywcze. Skradziony towar nie trafiał jednak wyłącznie do przypadkowych odbiorców. Według ustaleń śledczych członkowie grupy mieli współpracować z paserami, którym regularnie odsprzedawali skradzione produkty.

Policyjne śledztwo krok po kroku doprowadziło do zatrzymań

Sprawą zajęli się kryminalni z Rybnika i Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Rybniku. Funkcjonariusze przez dłuższy czas gromadzili materiał dowodowy i analizowali wszystkie tropy.

Jak podaje KMP:

„W wyniku podjętych działań kryminalni z rybnickiej komendy oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Rybniku, krok po kroku gromadzili dowody i sprawdzali każdy szczegół, który mógł ich skierować na trop złodziei.”

Przełom nastąpił w lipcu 2025 roku. Wtedy policjanci zatrzymali pięciu podejrzanych mężczyzn w wieku od 23 do 38 lat. Ostatecznie zarzuty objęły sześć osób, które – według śledczych – działały w ramach zorganizowanej grupy przestępczej.

Główny paser miał kupować towar za ponad 108 tys. zł

Jedną z kluczowych postaci w sprawie miał być 50-letni paser. Z ustaleń śledczych wynika, że kupował on od złodziei skradzione towary za kwotę nie mniejszą niż 108 tys. zł, płacąc zazwyczaj około połowy wartości sklepowej. Więcej miał wykładać za produkty kradzione specjalnie „na zamówienie”.

Policja podkreśla, że:

„głównym paserem grupy okazał się 50-latek, który, działając w strukturach zorganizowanej grupy przestępczej i czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu, zakupił od złodziei skradzione towary za kwotę nie mniejszą niż 108 tysięcy złotych.”

Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez podejrzanego funkcjonariusze zabezpieczyli towar pochodzący z przestępstw o łącznej wartości przekraczającej 35 tys. zł. Część rzeczy, których nie odkupił główny paser, miała być sprzedawana handlarzom na targowiskach.

Akt oskarżenia trafił do sądu. Podejrzanym grożą surowe kary

Śledczy wskazują, że oskarżeni – poza paserem – byli już wcześniej karani, a większość z nich działała w warunkach recydywy. Za same kradzieże i paserstwo grozi kara do 5 lat więzienia. To jednak nie koniec.

Ponieważ – według prokuratury – przestępstwa miały być popełniane w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, zagrożenie karą wzrasta do 8 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, jeśli sąd uzna, że sprawcy uczynili sobie z przestępczej działalności stałe źródło dochodu, wymiar kary może zostać jeszcze zaostrzony.

Skala sprawy pokazuje, że proceder był dobrze zorganizowany

Ta sprawa pokazuje, że pozornie „zwykłe” kradzieże sklepowe mogą w rzeczywistości tworzyć rozbudowany i zorganizowany proceder obejmujący wiele miast i województw. Według ustaleń policji grupa działała przez wiele miesięcy, miała stałych odbiorców skradzionego towaru i jasno określony sposób działania. Teraz o losie oskarżonych zdecyduje sąd.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe