Agresywne nagranie z pustostanu trafiło do sieci. Policja ustaliła uczestników zdarzenia
Policjanci z Wodzisławia Śląskiego dotarli do uczestników zdarzenia nagranego i opublikowanego w mediach społecznościowych. Film przedstawiał agresywne zachowanie jednego mężczyzny wobec drugiego. Zabezpieczone materiały, w tym telefon z nagraniem, trafiły do Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim.
Nagranie z agresją trafiło do sieci
Kilka dni temu w mediach społecznościowych pojawił się film, na którym widać agresywne zachowanie mężczyzny wobec drugiego mężczyzny. Nagranie szybko wywołało reakcje internautów, między innymi z powodu głosu słyszalnego w tle.
Część osób komentujących film uznała, że na nagraniu słychać dziecko mówiące: „tato, weź go stąd”. Jak wynika jednak z ustaleń policjantów, nie był to głos dziecka, lecz kobiety, która miała powiedzieć: „Tyson, zabierz go stąd”. „Tyson” to pseudonim, którym posługiwał się agresor.
Policja ustaliła autora nagrania i uczestników libacji
Po publikacji filmu wodzisławscy policjanci zabezpieczyli nagranie i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze ustalili autora filmu, zabezpieczyli telefon komórkowy, którym zarejestrowano zajście, a także przesłuchali uczestników i świadków.
Wśród przesłuchanych znalazł się również mężczyzna, wobec którego skierowane było agresywne zachowanie.
Do zdarzenia doszło w pustostanie w Rydułtowach
Z policyjnych ustaleń wynika, że sytuacja widoczna na nagraniu miała miejsce podczas libacji alkoholowej w pustostanie na terenie Rydułtów. W pewnym momencie pomiędzy dwoma mężczyznami doszło do sprzeczki, która przerodziła się w agresję fizyczną.
Policja podkreśla, że przeprowadzone czynności nie potwierdziły obecności osoby małoletniej na miejscu zdarzenia.
Pokrzywdzony nie żądał ścigania sprawcy
Mężczyzna, wobec którego skierowana była agresja, nie żądał ścigania sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej. Mimo to całość zgromadzonych materiałów została przekazana do prokuratury. Po interwencji służb pustostan, w którym doszło do zdarzenia, został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych. Osoby przebywające tam bezprawnie musiały go opuścić.
Sprawą zajmie się prokuratura
Zabezpieczone nośniki, nagranie oraz wykonane czynności procesowe trafiły do Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim. To prokuratura dokona oceny prawno-karnej zdarzenia i podejmie dalsze decyzje. Policja przypomina jednocześnie, że publikowanie brutalnych nagrań w sieci i oznaczanie służb w postach nie jest właściwą formą zawiadamiania organów ścigania. W sytuacjach wymagających interwencji informacje należy przekazywać bezpośrednio odpowiednim służbom.














Dodaj komentarz