Marsz Pamięci im. Jana Stolarza – Wodzisław Śląski uczcił ofiary Marszu Śmierci

Czas czytania: 4 min.

18 stycznia 2026 roku Wodzisław Śląski po raz kolejny stał się miejscem wyjątkowej uroczystości, upamiętniającej ofiary Marszu Śmierci z Auschwitz. Uczestnicy corocznego Marszu Pamięci im. Jana Stolarza wyruszyli trasą, którą 81 lat temu pokonało blisko 56 tysięcy więźniów obozu KL Auschwitz. Marsz rozpoczął się od odwiedzin na cmentarzu przy ul. Jodłowej, a następnie uczestnicy złożyli hołd na mogile zbiorowej na Piaskowej Górze oraz przy dworcu kolejowym. Uroczystości zakończyły się przy tablicy upamiętniającej te tragiczne wydarzenia, znajdującej się przy ul. Michalskiego.

Powitanie uczestników przez władze miasta

Miejskie obchody rozpoczęły się na Wilchwach, gdzie piechurów powitał prezydent miasta Mieczysław Kieca, zastępczyni prezydenta Izabela Kalinowska oraz przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Blazy. Po oficjalnym powitaniu marsz pod przewodnictwem organizatora Roberta Furtaka wyruszył w dalszą drogę. W uroczystości wzięli udział mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego, którzy oddali hołd ofiarom, uczestnicząc w marszu i wspólnej zadumie.

Część historyczno-artystyczna w Pałacu Dietrichsteinów

Po zakończeniu części marszowej uroczystości przeniesiono się do Pałacu Dietrichsteinów, gdzie odbyła się część historyczno-artystyczna. Zaprezentowano maszynę Anthon, po czym dr Andrzej Strzelecki wygłosił wykład zatytułowany „Pamiętamy”. Kolejnym punktem programu była prezentacja poezji tematycznej oraz występ muzyczny Katarzyny Bor z TMZW. Uroczystości zakończyła Msza Święta w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, odprawiona w intencji ofiar Marszu Śmierci i II wojny światowej.

Przemówienie prezydenta miasta Mieczysława Kiecy

Na swoim profilu Facebook prezydent Wodzisławia Śląskiego Mieczysław Kieca podzielił się refleksją na temat wydarzeń:
„Uroczystości kończące Marsz Pamięci były dla nas wszystkich chwilą głębokiej zadumy. Chwilą, w której historia znów przemówiła – cicho, ale z ogromną siłą. Wszystko zaczęło się od słowa. Od słowa źle wypowiedzianego, które zamiast łączyć – dzieliło. To właśnie słowa stały się fundamentem nienawiści, która przerodziła się w niemiecki nazistowski terror. Dlatego pamięć o tych wydarzeniach jest niezwykle ważna. Nie możemy pozwolić, by takie tragedie powtórzyły się w przyszłości. Ofiary tych wydarzeń nie mogą już do nas dołączyć, ale my możemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by świat oparty był na szacunku, empatii i prawdzie.”

Wspólna zaduma i pamięć o przeszłości

Tegoroczny Marsz Pamięci ponownie przypomniał o sile pamięci i znaczeniu wspólnego działania w celu upamiętnienia ofiar. Dzięki zaangażowaniu uczestników, mieszkańców i organizatorów, historia nabrała realnego wymiaru. Była lekcją, którą każdy może nieść dalej. Wspólna zaduma i pamięć o przeszłości łączą społeczność Wodzisławia Śląskiego, przypominając, że troska o człowieczeństwo zaczyna się od małych gestów – od słów, postawy i pamięci.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe