Pościg ulicami Wodzisławia Śląskiego! Trzech Czechów zatrzymanych po brawurowej ucieczce

Czas czytania: 5 min.

Nocny pościg, kolizja z radiowozem i zatrzymanie trzech obywateli Czech – tak zakończyła się interwencja policjanta z Wodzisławia Śląskiego, który wracał do domu po szkoleniu zawodowym. Mundurowy zwrócił uwagę na podejrzany samochód w Gorzycach. Jak się okazało, znajdujący się w nim mężczyźni mieli związek z kradzieżą z włamaniem. Zatrzymanym grozi nawet 10 lat więzienia.

Policjant zauważył podejrzany samochód w Gorzycach

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Aspirant Patryk Hiltawski, kierownik Referatu Patrolowo-Interwencyjnego wodzisławskiej policji, wracał do domu po szkoleniu w Akademii Policji w Szczytnie. Przejeżdżając przez Gorzyce, zauważył Forda na czeskich numerach rejestracyjnych, który zatrzymywał się przy prywatnych posesjach.

Ze względu na zgłaszane w ostatnim czasie kradzieże w strefie przygranicznej funkcjonariusz postanowił sprawdzić, co robią osoby znajdujące się w samochodzie. Zawrócił i podjechał do podejrzanego pojazdu. Gdy przedstawił się jako policjant, kierowca Forda gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku Wodzisławia Śląskiego.

Mundurowy, mimo że był poza służbą i poruszał się prywatnym samochodem, ruszył za uciekającym pojazdem. Jednocześnie powiadomił dyżurnego jednostki, przekazując informacje o trasie przejazdu.

Pościg przez Wodzisław Śląski. Doszło do kolizji z radiowozem

Do zatrzymania Forda skierowano policjantów wodzisławskiej drogówki. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu na ulicy Witosa w Wodzisławiu Śląskim, jednak kierujący zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe. Kontynuował ucieczkę w kierunku Rybnika, dlatego do działań włączyli się również policjanci z rybnickiej jednostki.

Na rondzie, na granicy powiatu wodzisławskiego, kierowca Forda niespodziewanie zawrócił, doprowadzając do kolizji z oznakowanym radiowozem rybnickiej policji. Na szczęście zdarzenie nie miało poważnych konsekwencji, ale mężczyzna nadal próbował uciekać.

Ostatecznie samochód został zablokowany przez funkcjonariuszy. Przed uciekającym Fordem znalazł się prywatny pojazd aspiranta Hiltawskiego, a za nim radiowozy policjantów z Radlina i Rybnika. Dalsza jazda była niemożliwa, jednak osoby znajdujące się w samochodzie nie zamierzały dobrowolnie oddać się w ręce mundurowych.

Z Forda wybiegło dwóch mężczyzn, którzy zaczęli uciekać pieszo w różnych kierunkach. Kierowcę zatrzymali policjanci wodzisławskiej drogówki, a drugiego uciekiniera funkcjonariusze z Rybnika. Trzeci mężczyzna pozostał w samochodzie i został zatrzymany przez aspiranta Hiltawskiego. Wszyscy trzej okazali się obywatelami Czech w wieku od 26 do 32 lat.

Kradzież z włamaniem i kierowca pod wpływem narkotyków

Podczas przeszukania samochodu policjanci znaleźli przedmioty pochodzące z kradzieży z włamaniem, której zatrzymani mieli dopuścić się niedługo przed rozpoczęciem pościgu. Dalsze czynności ujawniły również nieprawidłowości związane z kierującym Fordem.

Okazało się, że 26-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej, badanie narkotestem wykazało obecność środków odurzających w jego organizmie. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań, a Ford został zabezpieczony na policyjnym parkingu.

Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Następnego dnia wszyscy trzej usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, której mieli dopuścić się wspólnie i w porozumieniu. Dodatkowo 26-latek i 32-latek odpowiedzą za zabór w celu krótkotrwałego użycia samochodu marki Opel. Do tego zdarzenia miało dojść pod koniec września w Turzy Śląskiej, przy udziale jeszcze jednego ustalonego obywatela Czech.

Najmłodszemu z zatrzymanych przedstawiono również zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej i kontynuowania ucieczki pod wpływem środków odurzających. Odpowie także za prowadzenie samochodu bez uprawnień oraz stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

Za zarzucane przestępstwa zatrzymanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Dwaj starsi mężczyźni dobrowolnie poddali się karze, jednak ostateczne decyzje dotyczące całej trójki podejmie sąd.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe