Wiadomości z Wodzisławia Śląskiego

Wodzisławianki wicemistrzyniami Polski w futsalu U18

  • Dodano: 2020-12-07 14:30

Po pierwszym występie w rozgrywanym w Jastrzębiu-Zdroju finałowym turnieju Młodzieżowych Mistrzostw Polski w futsalu w kategorii U18 kobiet drużyna SWD Wodzisław Śląski przez wielu została skreślona z listy kandydatek do złotego medalu. Podopieczne Radosława Borowskiego przegrały bowiem „na dzień dobry” 1:6 z UKS SMS Łódź, ale po tej porażce gospodynie imprezy przeszły metamorfozę i dotarły do finału, w którym otarły się o złoto.

W sobotnich meczach fazy grupowej wodzisławianki wygrały 6:1 z FSA Kraków i 6:3 ze Stomilankami Olsztyn. Natomiast w niedzielnej fazie pucharowej wygrały w ćwierćfinale 4:0 z Pogonią Tczew a następnie w półfinale 3:0 z UKS Trójka Staszówka Jelna. W finale znowu zmierzyły się z łodziankami, ale tym razem zagrały zupełnie inaczej niż na inaugurację.

W 6 minucie Katarzyna Jaszek wykorzystała sytuację sam na sam z bramkarką rywalek, ale te błyskawicznie odpowiedziały. Potrzebowały bowiem 57 sekund, żeby wyrównać, a po kolejnych 56 sekundach wyszły na prowadzenie i zadowolone schodziły na przerwę prowadząc 2:1.

Na drugie 12 minut wodzisławianki wyszły jednak bardzo zmobilizowane i już w 33 sekundzie po wznowieniu gry Nicole Jędrzejczyk po zagraniu Roksany Gulec doprowadziła do wyrównania.

Także na trzeciego gola, strzelonego przez łodzianki w 17 minucie zespół SWD odpowiedział trafieniem Jędrzejczyk i od 18 minuty do ostatniego gwizdka na tablicy wyników utrzymał się wynik 3:3.

To oznaczało, że mistrza Polski wyłonią karne, w których po pierwszej serii drużna SWD prowadziła 1:0, bo Alicja Bzowska obroniła strzał rywalki, a Roksana Gulec była skuteczna. W drugiej serii i łodzianka i Jędrzejczyk były skuteczne, tak samo jak w trzeciej serii łodzianka i Katja Skupień. W czwartej kolejce jednak zawodniczka SMS strzeliła celnie, a Zuzanna Karwowska nie zdołała pokonać bramkarki rywalek i nastąpiło wyrównanie. Od tego momentu łodzianki podchodziły do piłki i lokowały ją w siatce, a wodzisławianki odpowiadały: w piątej serii Jaszek, w szóstej Julia Piętakiewicz i w siódmej Oliwia Kąsek. Jednak w ósmej kolejce Katarzyna Psota nie zdołała pokonać bramkarki UKS-u SMS-u Łódź.

Alicja Bzowska, Katja Skupień, Wiktora Błatoń, Roksana Gulec, Nicole Jędrzejczyk, Katarzyna Jaszek, Julia Piętakiewicz, Zuzanna Karwowska, Oliwia Kąsek, Katarzyna Psota, Nikola Żuchowicz, Paulina Herzok i Dorota Burdzik otrzymały srebrne medale oraz nagrody ufundowane przez PZPN, MOSiR Jastrzębie-Zdrój oraz Fundację JSW, a na koniec kapitan mogła wznieść w górę wręczony przez prezesa Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryka Kulę puchar za wicemistrzostwo Polski.

Indywidualną nagrodę dla najlepszej strzelczyni turnieju otrzymała Roksana Gulec, autorka 10 goli. Klub został uhonorowany pamiątkowym zegarem 95-lecia Podokręgu Rybnik wręczonym przez jego prezesa Andrzeja Paulusa.

Pamiątkowy zegar z rąk Andrzeja Pualusa otrzymał też klub TS ROW Rybnik, którego zespół ostatecznie uplasował się na czwartym miejscu. Zespół Krzysztofa Klonka w fazie pucharowej wygrał w ćwierćfinale 1:0 z Rekordem Bielsko-Biała, golem Marty Kamińskiej eliminując obrończynie tytuły, ale później przegrał zarówno w półfinale 1:4 z UKS-em SMS-em Łódź i w meczu o trzecie miejsce 1:5 z UKS-em Trójka Staszówka Jelna.

Podziękowania należą się organizatorowi, czyli SWD Wodzisław Śląski i gospodarzowi obiektu MOSiR-owi Jastrzębie-Zdrój, bo choć obostrzenia epidemiczne utrudniały wszystkim życie, turniej udało się przeprowadzić i doprowadzić do końca.

Agnieszka LewkoAgnieszka Lewko
Źródło: UM Wodzisław Śląski/Śląski Związek Piłki Nożnej

Zobacz także

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.